GRA DZIEWCZĄT PRZECIWKO SF LUBOŃ

✅SPARING Z WYMAGAJĄCYM PRZECIWNIKIEM MOCNĄ LEKCJĄ SZKOLENIOWĄ ❗

✔ Zaraz po niedzielnym turnieju dziewczęta zmierzyły się na wlasnej hali z zespołem chłopców rocznika 2007 Szkoły Futbolu Luboń.
Rywal wymagający, gdyż podopieczni Trenera Mikołaja Kłodzińskiego mają za sobą bardzo udane występy w bieżących rozgrywkach ligi WZPN i plasują się na samym czubie tabeli.

✔ Kiedy możemy pochwalić nasze dziewczęta to chwalimy, jednak kiedy potrzeba obiektywnej oceny też staramy się takiej dokonać.

,, Wszyscy mamy niesmak po niedzielnym turnieju i występie dziewcząt. Spodziewaliśmy się lepszej gry całej drużyny jak i z osobna lepszego występu każdej zawodniczki. Nie będziemy porównywać poczynań dziewcząt do żadnej z innych drużyn, ponieważ dla nas na tym etapie liczy się rozwój indywidualny każdej z nich i jeśli to będzie szło w dobrym kierunku to w efekcie uzyskamy postęp całej drużyny.
Wczorajszy sparing z chłopcami z Lubonia miał na celu poprawę wielu aspektów treningowych.

Gra z takim przeciwnikiem wymaga szybszej organizacji zarówno w obronie jak i w ataku oraz zdecydowanych i pewnych decyzji, a z tym miewamy ostatnio kłopoty, a więc sparing z chłopcami miał na celu poniekąd wyegzekwowanie od dziewcząt szybszego działania i decyzji.
Musimy przeanalizować pewne zachowania boiskowe drużyny, na pewno gra w drugiej części sparingu wyglądała już znacznie lepiej niż na samym początku dzięki czemu dziewczyny strzeliły kilka bramek. 
Nie możemy też się oszukiwać i różnica gry chłopców a dziewcząt na pewnym etapie rozwojowym wygląda też inaczej i przy dobrze dysponowanej drużynie takiej jak SF Luboń będzie ona zawsze widoczna. 
Naszym celem w takich grach kontrolnych jest wyciągnięcie wniosków z niepoprawnych sytuacji które sami sobie stwarzamy lub na które mamy wpływ czyli np. złe przyjęcie, niedokładności w podaniach, złe ustawienie w kryciu, brak podjęcia dobrych wyborów.
Musimy również pamiętać, że przejście z boiska na halę gdzie gra jest z natury szybsza wymaga swego rodzaju ” przestawienia się” kolokwialnie mówiąc.

Będziemy ciężko pracować dalej bo wierzymy i wiemy, że dziewczęta stać na lepszą grę co nieraz już udowodniły:
– mówi Trener Anna Jankowska oraz Dominika Machnacka”.

Share: